Punkt wyjścia
Klient prowadzi sprzedaż personalizowanych, haftowanych bluz na platformie Shopify.
Współpracę rozpocząłem od pełnego audytu SEO, który ujawnił problem strategiczny: marka działała równolegle na dwóch domenach o niemal identycznej treści. Starsza domena generowała około 2 tysięcy odwiedzin miesięcznie, natomiast domena docelowa praktycznie nie budowała widoczności. Obie strony konkurowały ze sobą w Google na te same frazy, co rozmywało autorytet, linki i sygnały rankingowe.
Do tego dochodziła długa lista problemów technicznych i on-page:
- Performance 56/100 – LCP 18,5 s, na mobile ponad 22 s
- Wadliwe komponenty generujące błędy i spowalniające ładowanie
- Brakujące tagi title i nieodpowiednie tytuły podstron
- Meta description zbyt krótkie, zbyt długie lub pominięte
- Chaotyczna struktura nagłówków, w tym puste tagi H1
- Katalog /en z polskimi treściami – problemy z hreflang
- Brak OpenGraph, danych strukturalnych i atrybutów ALT
- Uboga warstwa contentowa na produktach i kategoriach

Stan wyjściowy: Performance 56 w Google Lighthouse. Wynik SEO 100 nie oznaczał, że sklep był widoczny – tracił na szybkości, strukturze i podziale ruchu między dwie domeny.
Co zrobiłem?
Prace objęły migrację, technikę, optymalizację on-page oraz wzmacnianie autorytetu domeny docelowej.
Migracja i konsolidacja domen
Skupiłem cały autorytet na jednej domenie. Wdrożyłem przekierowania 301 ze starej domeny na odpowiadające adresy w domenie docelowej, a starą domenę wyłączyłem z indeksowania. Skonfigurowałem GA4 i Google Search Console, aby od pierwszego dnia mierzyć efekty migracji.
Optymalizacja techniczna i wydajności
Zanim zmieniłem cokolwiek w kodzie, zmierzyłem stan wyjściowy w Lighthouse i PageSpeed Insights – tak, żeby efekt każdej zmiany dało się porównać z punktem startu.
1. Baner i obrazy nad linią załamania. Największym obciążeniem był baner na stronie głównej, odpowiadający za rekordowy czas LCP. Przygotowałem go w odpowiednim rozmiarze i lekkim formacie, a pierwszy widoczny obraz ładuje się od razu – bez lazy loadingu, który opóźniałby LCP. Pozostałe grafiki (siatki produktów, kolejne sekcje) wczytują się leniwie, dopiero gdy użytkownik do nich przewinie.
2. Wadliwe komponenty i zbędne aplikacje. Przejrzałem zainstalowane aplikacje i fragmenty kodu w szablonie. Usunąłem komponenty generujące błędy w konsoli oraz pozostałości skryptów, które obciążały każdą podstronę, a nie wnosiły nic do działania sklepu.
3. CSS, JavaScript i kolejność ładowania. Zoptymalizowałem kod CSS i JS oraz sposób ładowania skryptów, tak aby nie blokowały renderowania treści. Efekt: Total Blocking Time spadł do 0 ms, a strona nie przeskakuje podczas wczytywania (CLS 0,053).
4. Mobile first. Wszystkie pomiary robiłem w trybie mobilnym – to wynik, który liczy się dla Google, a w e-commerce większość ruchu pochodzi z telefonów.

Po optymalizacji: Performance 95 na urządzeniach mobilnych, FCP 0,9 s, LCP 1,3 s, TBT 0 ms, CLS 0,053, Speed Index 1,1 s.
On-page SEO
Uzupełniłem brakujące tagi title i meta description, ujednoliciłem je pod kątem fraz i unikalności. Uporządkowałem hierarchię nagłówków – dokładnie jeden H1, logiczna struktura H2–H6 – dodałem Open Graph i dane strukturalne oraz poprawiłem nawigację i UX serwisu.
Off-site SEO
Audyt profilu linków wykazał obecność domen podejrzanych i pozbawionych kategorii. Skupiłem się na pozyskiwaniu wartościowych linków ze stron o wysokim autorytecie, co wzmocniło Domain Rating domeny docelowej i przyspieszyło efekt migracji.
Efekty
Konsolidacja domen i optymalizacja przełożyły się bezpośrednio na widoczność. Domena, która przed rozpoczęciem prac w ogóle nie rankowała na kluczowe frazy sprzedażowe, osiągnęła pozycję TOP2 w Google m.in. na frazę „matching bluzy”, plasując się tuż za wynikami sponsorowanymi. Wiele kolejnych fraz produktowych i kategorii weszło do TOP3 i TOP10.
- matching bluzy – tuż za wynikami sponsorowanymi
- bluzy dla par – 9900 wyszukiwań / mies.
- personalizowane bluzy – ~3000 wyszukiwań / mies.
Pełny okres współpracy w Google Search Console
Od listopada 2025 do sierpnia 2026 sklep zebrał 13,3 tys. kliknięć i 365 tys. wyświetleń w wynikach wyszukiwania Google, przy średnim CTR 3,6% i średniej pozycji 10. Ruch pojawił się od pierwszych tygodni po migracji i utrzymuje się na stabilnym poziomie – bez jednorazowych skoków, które znikają po kampanii.

Google Search Console, listopad 2025 – sierpień 2026: 13,3 tys. kliknięć, 365 tys. wyświetleń, średni CTR 3,6%, średnia pozycja 10.
Widoczność w AI
Poza klasycznym SEO zadbałem o widoczność marki w odpowiedziach generowanych przez asystentów AI, takich jak ChatGPT, Perplexity czy Gemini. Przeprowadziłem analizę zapytań, w których sklep miał realną szansę pojawiać się jako rekomendacja – zamiast konkurować o ogólne, wysoce konkurencyjne frazy, skupiłem się na precyzyjnych zapytaniach długiego ogona związanych z personalizowanymi haftami i konkretnymi motywami produktowymi.
Uporządkowana struktura treści, poprawna semantyka nagłówków i rozbudowane opisy produktów sprawiły, że treści sklepu stały się łatwiejsze do zrozumienia i cytowania przez modele językowe. Rezultaty mierzyłem za pomocą narzędzia Amplitude oraz poprzez ręczną weryfikację w LLM-ach.





